Kilka dni temu dostałam mojego pierwszego boxa od ShinyBox. Nigdy wcześniej nie kupowałam pudełka "w ciemno" zawsze czekałam aż będzie pokazana zawartość lub jak w przypadku JoyBoxa sama ją wybierałam. Jednak tym razem skusiły mnie zapowiedzi pokazujące śliczne, słodkie pudełeczko o nazwie "słodki marzec" a ponieważ kocham słodkie zapachy, w szczególności czekoladowy a właśnie spływająca czekolada widnieje na pudełku to zamówiłam w ciemno! Wygląd pudełka mnie nie rozczarował, jest przesłodkie. Niestety w środku nic o zapachu czekolady, karmelu, wanilii czy chociaż kawy.. Produkty które znajdziemy w pudełku nie są złe ale nie tego oczekiwałam. Myślałam że po otwarciu pudełka poczuje zapach czekolady i znajdę w nim jakiś fajny płyn do kąpieli albo kule! A tu ku mojemu rozczarowaniu nic takiego się w nim nie znalazło :c.
Drugą kwestią jest to że wysyłka miała być w połowie miesiąca a moje pudełko dotarło do mnie dopiero 25.03 więc nie dostałam go przed Wielkanocą bo dzień wcześniej wyjechałam.
Pudełko wciąż możemy kupić tutaj.
Wszystkie kosmetyki, które znalazły się w boxie są pełnowymiarowe lecz raczej ogólnodostępne. Pudełeczko było opakowane w podwójny karton, aby nic się mu nie stało. W pudełku znajdziemy 6 produktów i kod zniżkowy na zakup odżywki do włosów.








1. BIOOLEO SYSTEM ROLL-ON OLEJ 100% (15 ml/56 zł)
Ja akurat dostałam olejek z avocado ale można było trafić też inne rodzaje. Zimnotłoczony 100% naturalny olej do pielęgnacji skóry twarzy. Produkt ten nie zawiera PEG’ów, konserwantów, barwników, ani sztucznych zapachów. System ROLL-ON pozwala na wygodną aplikację oleju i wykonanie delikatnego masażu cery. Piszą na opakowaniu że 1% z dochodu ze sprzedaży przeznaczają na ochronę słoni w Afryce co jest ogromnym plusem.
100% Olej Avocado
Olej AVOCADO to jeden z najcenniejszych olejów. Zawiera prawdziwe bogactwo składników odżywczych (dlatego nazwany jest olejem 7 witamin).Intensywnie nawilża i odżywia. Jest idealnym kosmetykiem dla cery dojrzałej, przemęczonej nieregularnym trybem życia i stresem. Opakowanie produktu jest jak dla mnie okej ale nic powalającego. Fajnie nawilża i wygodnie się go nakłada dzięki systemowi roll-on. Ogólnie cena olejku jest dość droga więc pewnie nie kupiłabym 15 ml w tej cenie.2. GLOV HYDRO DEMAQUILLAGE QUICK TREAT (około 14 zł)
Podręczna mini rękawica do demakijażu nakładana na palec. Nie zawiera żadnych środków chemicznych, do jej użycia potrzebna jest tylko czysta woda. Wykonana została przy pomocy nanotechnologii, dzięki czemu włókno jest 100 razy cieńsze od ludzkiego włosa. Po namoczeniu wodą, właściwości elektrostatyczne powodują ultra dokładne zbieranie się make-upu i zanieczyszczeń w rowkach. Polecana do pielęgnacji każdego typu skóry - także wrażliwej czy atopowej. Okres użytkowania 3 miesiące.
Rękawica ta była już we wszystkich możliwych boksach i ja już taką mam i nie jestem z niej zadowolona a co dopiero z kolejnej takiej samej. Rękawica ogólnie zmywa makijaż ale w trakcie trzeba ja myć wodą albo mydłem bo jest cała czarna od tuszu, więc zamiast zmyć cały makijaż zmywasz część a potem myjesz rękawice i zmywasz dalej a kiedy już skończysz musisz ponownie ją umyć. Jest to dla mnie bardzo niepraktyczne i kłopotliwe. A Wy lubicie ten produkt? Chętnie ją odsprzedam jeśli ktoś jest zainteresowany :).
3. PERFUMERIA NENESS ZAPACH INSPIROWANY LA VIE EST BELLE (22 ml/12 zł)
Mi ogólnie zapach się podoba choć nie lubię podróbek. Zapach jest delikatny i przyjemny a opakowanie wygodne do torebki. Zobaczymy czy nie będzie szybko wietrzał.
4. TIMOTEI SZAMPON ZACHWYCAJĄCE WZMOCNIENIE (8.99 zł/250 ml
Szampon idealny w pielęgnacji włosów suchych i zniszczonych. Został wzbogacony organicznym olejkiem arganowym. Ta bogata formuła pomaga regenerować włosy i zmniejsza ich łamliwość, powoduje, że są gładkie, mocne i lśniące.
Produkt jest okej ale jest łatwo dostępny i tani. Wolałabym coś mniej dostępnego i nowego a timotei już się pojawiał w różnych boksach. Produkt ma za to bardzo przyjemny zapach.
5. BIAŁY JELEŃ HIPOALERGICZNY ŻEL POD PRYSZNIC (8.99 zł/ 250 ml)
Hipoalergiczny kosmetyk, który delikatnie oczyszcza nie podrażniając skóry. Wyjątkowe połączenie składników zapewnia skórze uczucie świeżości i pielęgnacji. Przebadany dermatologicznie wśród osób z alergiami skórnymi. Nie zawiera alergenów. Dostępne były 4 rodzaje, które były przydzielane losowo ja trafiłam na "dziewanna i rokietnik". Zapach jest bardzo przyjemny. Produkt na pewno użyje ale tak jak w przypadku timotei wolałabym coś mniej drogeryjnego.
Ostatni produkt był przydzielany losowo można było trafić na:
- MEXMO KREDKA DO UST LIP PENCIL (dostępna w 4 kolorach 20 zł)
-MEXMO KREDKA DO OCZU EYE PENCIL(rownież dostępna w 4 kolorach 15 zł)
- LABRAYON LABORATOIRES ARGILO THÉRAPIE BALSAM Z ZIELONEJ GLINKI
6. LABRAYON LABORATOIRES ARGILO THÉRAPIE BALSAM Z ZIELONEJ GLINKI (18 zł/100 ml)
Ja trafiłam własnie na ten produkt i jestem zadowolona, ponieważ ani kredka do ust ani do oczu nie jest mi potrzebna.
Balsam regeneracyjny z portugalskiej zielonej glinki do włosów wymagających profesjonalnej pielęgnacji.
Bogata formuła balsamu dzięki zastosowaniu szlachetnej zielonej glinki nawilża, wygładza i pogrubia włókno włosa. Zamykając łuski ułatwia rozczesywanie i modelowanie.
Formuła kosmetyków serii ARGILO THÉRAPIE została opracowana przez naukowców z centrum badań laboratorium Labrayon. Łączy ona ze sobą siły natury, lecznicze właściwości zielonej glinki z profesjonalną dermatologiczną wiedzą.
Nigdy nie miałam produktu do włosów z zielonej glinki więc chętnie go przetestuje.
Bogata formuła balsamu dzięki zastosowaniu szlachetnej zielonej glinki nawilża, wygładza i pogrubia włókno włosa. Zamykając łuski ułatwia rozczesywanie i modelowanie.
Formuła kosmetyków serii ARGILO THÉRAPIE została opracowana przez naukowców z centrum badań laboratorium Labrayon. Łączy ona ze sobą siły natury, lecznicze właściwości zielonej glinki z profesjonalną dermatologiczną wiedzą.
Nigdy nie miałam produktu do włosów z zielonej glinki więc chętnie go przetestuje.
Ostatnią dołączoną do pudełka rzeczą jest bon promocyjny na Hair Medic o wartości 100 zł. Jest to dla mnie zupełną pomyłką. Bon można zrealizować u nich w sklepie przy kupie odżywki w cenie 379 zł o_O.
Podsumowanie:
Za kosmetyki z boxa zapłaciłabym 118 zł zamiast 49 zł.
Pudełko oceniam 4/10, ponieważ wszystkie produkty oprócz jednego są mi znane, powszechnie dostępnie i drogeryjne. Dużym minusem jest dla mnie brak słodkiego produktu przy nazwie "słodki marzec" a tylko to skusiło mnie do zakupu pudełka w ciemno. Minusem jest również opóźniona wysyłka.
A Wy jak oceniacie pudełko? Podoba Wam się czy raczej średnio? Piszcie w komentarzach. Chętnie również dowiem się jaka firma pudełeczek jest wasza ulubiona. Ja osobiście najbardziej lubię JoyBoxa.























Hm, bardzo średni box :/
OdpowiedzUsuńTeż tak uważam :/
UsuńTym boxem ostatecznie pożegnałam się z Shiny :( Opóźniona wysyłkę pudełka jeszcze bym wybaczyła, gdyby nie zawartość. Biały jeleń i podróbka perfum, kredka kompletnie nie w moim kolorze :( Na szczęście chociaż olejek działa, więc niby wyszłam na zero (biorąc pod uwagę cenę). Zgadzam się w 100% z Twoją opinią na temat zniżki. Ha 100zł brzmi dumnie - przy tak kosmicznej cenie odżywki. A na zagubioną rękawicę z zestawu nadal czekam (!), choć widzę, że nie ma się co nastawiać na nic ciekawego.
OdpowiedzUsuńCiekawostka: czekając na informacje o wysyłce pudełka, a potem brakującej rękawicy, dość intensywnie obserwowałam Facebooka ShinyBox... niektóre (krytyczne) opinie dziwnym trafem po dniu, dwóch znikają...
Dokładnie! Ja pisalam komentarz pod postem o rekawicy ze byla juz mnóstwo razy i ze jest srednia i co z tym ze pudelko ma nazwe slodki marzec oraz napis w srodku a w srodku nie ma nic takiego? Odpisali ze maja nadzieje ze wszystkie kosmetyki przypadły mi do gustu czy cos takiego o_O
UsuńTo był mój pierwszy box z Shiny. Zamówiłam pojedynczy w ciemno - miało być słodko i czekoladowo a tu... nic. Cieszę się, że nadal jestem w beglossy.
OdpowiedzUsuńJednak natura ciekawskiej kobiety zwyciężyła i zamówiłam edycję kwietniową z Shiny. Czekam :)
W przypadku beglossy edycja kwietniowa bardzo mi się spodobała.
Dokładnie, moja ciekawość też zwyciężyła, jeszcze przypadkiem dała mi się subskrypcja więc czekam teraz na kwietniowy, oby był lepszy. A jak nie to więcej w ciemno się nie skusze
Usuń